„DĘBY PAMIĘCI” – W HOŁDZIE POMORDOWANYM OFICEROM
Wrzesień- jak co roku - jest miesiącem świąt kombatanckich. Tradycyjnie więc 19 września 2009r. odbyły się w Ziębicach uroczystości Dnia Kombatanta Powiatu Ząbkowickiego. Jak zawsze, ich miejscem był pomnik „Orła Piastowskiego” na parkowym wzgórzu - przeprowadzono tam Apel Poległych, złożono wiązanki kwiatów, a w sali ZCK uczniowie SP nr 4. w Ziębicach zaprezentowali wzruszający program artystyczny dla weteranów II wojny światowej. Tegoroczne obchody święta Kombatantów były jednak inne. W tradycyjny scenariusz wpisano nowe, piękne elementy.
Zaraz po mszy św., która odbyła się w kościele p.w. św. Jerzego w Ziębicach, uczestnicy obchodów przemaszerowali przy dźwiękach orkiestry Wojska Polskiego na Plac Wolności.
Tam młodzież Zespołu szkół Ogólnokształcących im. T. Kościuszki w Ziębicach przygotowała piękną ceremonię. Odsłonięto trzy kamienne tablice poświęcone trzem polskim oficerom zamordowanym w Katyniu. Każdemu z nich posadzono „Dąb Pamięci”. Licealiści z Ziębic do tej uroczystości przygotowywali się od marca br. Wtedy to przystąpili do ogólnopolskiego programu „Katyń- ocalić od zapomnienia”. Program polega na tym, że do 2010r. na terenie całej Polski posadzone będą drzewa- dęby. Ma być ich 21473 – tyle, ile ofiar pochłonęła zbrodnia katyńska. Jedno drzewo - to jedno nazwisko z listy katyńskiej.
Młodzież z ZSO Ziębice w marcu tego roku, za pośrednictwem prasy zwróciła się do mieszkańców gminy Ziębice z prośbą. Uczniowie czekali na kontakt z rodzinami, które w Katyniu, Charkowie, Miednoje, straciły kogoś bliskiego. Na apel uczniów odpowiedziały trzy rodziny: rodzina majora Jana Cichowskiego, majora Wiktora Tadeusza Bajera oraz kapitana Edwarda Ralskiego.
Podczas sobotniej uroczystości posadzono dęby dla tych trzech oficerów, zamordowanych przez NKWD w 1940 roku w Charkowie. Uczniowie -Mateusz Rakuzy, Agata Słoma oraz Paweł Zaręba przybliżyli zebranym tragiczne losy tych żołnierzy.
Przy dźwiękach werbli, dąb pamięci mjr Jana Cichowskiego posadził burmistrz Ziębic Antoni Herbowski. Kamienną płytę upamiętniającą tego oficera odsłoniła jego siostrzenica, pani Wacława Mąkosza z wnukiem Krzysztofem.
Dąb upamiętniający naukową działalność prof. botaniki z UJ w Krakowie, a potem tragiczną śmierć kapitana Edwarda Ralskiego posadził pan Mieczysław Ortyński ze Związku Kombatantów PR i BWP Ziębice. Gnejsową tablicę pamięci kapitana odsłonił jego siostrzeniec - pan Michał Woyciechowski z wnukiem Jędrzejem.
Trzecie drzewo - pamięci majora Wiktor Tadeusza Bajera - posadziła dyrektor ZSO Ziębice pani Beata Krasińska. Biało-czerwoną szarfę odsłoniła z kamiennej tablicy bratanica majora, pani Barbara Niemiec z małym wnuczkiem Tomaszem.